Kampania rekomendacji Activia InSync ze Streetcom już właściwie na finiszu.
Zadania ambasadorskie wykonane, jogurty rozdane, opinie zebrane.
Activia towarzyszyła mojej rodzinie krewnym i znajomym na każdym kroku. W domu, w pracy, na spacerze i w czasie aktywności fizycznych. Poprawiała nastrój, zaspokajała małe głody i dodawała energii do realizowania swoich pasji.
Według mnie jogurty InSync są odpowiedniej wielkości i w odpowiedniej proporcji jogurtu do owoców, przez co po zmieszaniu są odpowiednio słodkie, ani za dużo, ani za mało.
A co mówią krewni i znajomi?
Wszystkim generalnie jogurty smakowały, nawet tym, którzy specjalnie fanami jogurtów naturalnych nie są. Dla większości osób wielkość opakowania była odpowiednia na przekąskę, niektórzy (głównie panowie ;p)twierdzili, że na przekąskę to min. dwa kubeczki. Wiele osób zwracało również uwagę na połączenie jogurtu i owoców w jednym kubeczku, nie lubią dodatkowych pojemniczków, z których trudno wydobyć wszystkie owoce i które czynią opakowanie nieporęcznym. Poziom słodkości zwykle był odpowiedni, najwięcej uwag o zbyt wysokiej słodkości dotyczyło jogurtu truskawkowego. Wiele osób pytało o cenę dwupaku i uznali, że jest bardzo rozsądna.
A Wy? Już próbowaliście?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 kwietnia 2017
wtorek, 1 lipca 2014
Koniec akcji rekomendacji Kwasu Chlebowego Razowego. Było pyyyyysznie!
Umiłowani!
źródło: Streetcom.pl
Akcja rekomendacji Kwasu Chlebowego Razowego ze Streetcom dobiegła końca. Wszystkie rozmowy zostały zaraportowane, a raport końcowy podsumowujący akcję został wypełniony.
Osobiście jestem bardzo zadowolona z udziału w akcji. Po raz kolejny Streetcom wraz z Partnerem stanął na wysokości zadania, akcja była przygotowana starannie i doskonale, z ciekawymi aktywnościami dodatkowymi i niezwykłymi nagrodami do zgarnięcia. Paczka Ambasadora była genialna, świetnie przygotowana, produkty i materiały dodatkowe najwyższej jakości. Jedynie do rozdawanych ulotek dodałabym trochę informacji o składzie produktów, podkreśliła producenta i wskazała najpopularniejsze miejsca, gdzie można kwas kupić.
Buteleczki 0,5L rozeszły się w oka mgnieniu, żałuję, że nie było ich więcej, szczególnie wariantów smakowych z sokami, bo chętnych było jeszcze kilku. Nie odeszli jednak z kwitkiem, ale zostali poczęstowani zasobami Ambasadorki. Które nota bene na długo nam nie starczyły ;) Znajomi dopytywali o skład kwasów (same naturalne składniki!), zawartość konserwantów (żadnych!), najlepszy sposób podawania (to już ocena indywidualna, ja lubię tylko lekko schłodzony, inni prawie zmrożony) oraz miejsca, gdzie można kwas nabyć (większość popularnych marketów spożywczych).
Opinie wśród znajomych były, jak zwykle podzielone, ale tym razem głównie ze względu na specyfikę samego kwasu chlebowego, który po prostu jednym pasuje, a innym nie. Tych, którzy lubią kwas chlebowy nie musiałam długo przekonywać, cieszyli się jak dzieci z butelki do wypróbowania i stali się wielkimi fanami Kwasu Chlebowego Razowego. Tych, którzy od dziecka nie znosili smaku kwasu chlebowego, nie przekonały nawet wersje smakowego z sokami i pozostali zatwardziałymi przeciwnikami kwasu. Byli wśród testujących jednak tacy (wśród nich ja sama), którzy nie reagowali entuzjazmem na kwas chlebowy w klasycznej wersji smakowej, ale zachwycili się wersją żurawinową lub śliwkową.
Bo jest się czym zachwycać. Kwas jest odpowiednio słodki, lekko gazowany, wspaniale orzeźwia i pobudza karmelowo-owocowym smakiem. Moim faworytem jest żurawina, ze swoim lekko kwaskowatym posmakiem, co dodaje jej punktów do orzeźwienia. Ale zaraz za nią pędzi w tym wyścigu śliwka, której pierwsze łyki przywodzą na myśl śliwkowy kompot Babci w letnie popołudnia. Pychotka! Duże butelki, które otrzymałam jako Ambasadorka, skończyły się szybciutko, ale od tego czasu regularnie pojawiają się w naszych koszykach z zakupami.
Ponadto obecność na portalu NaszeZmiany.pl pozwoliła mi poznać wiele wspaniałych osób, posłuchać ich rad i pomysłów na zmiany w życiu, z których wielu skorzystałam. Wypełnianie codziennych zadań było prawdziwą przyjemnością i natchnęło mnie nie raz do wprowadzenia drobnych zmian w swoim codziennym życiu. Choć nie zdobyłam żadnej nagrody w Konkursie (i może dobrze, posypałyby się na mnie gromy zazdrosnych uczestniczek forum, umiarkowanie fajna sprawa...), sam udział w akcji i korzystanie z portalu było frajdą. Polecam wszystkim, którzy mają chęć na odrobinę odmiany w życiu codziennym.
Ogólnie Akcja na piątkę z plusem! :) Mam nadzieję niebawem włączyć się w kolejną akcję Streetcom!
Pozdrawiam wreszcie bardzo letnio :)
źródło: Streetcom.pl
Akcja rekomendacji Kwasu Chlebowego Razowego ze Streetcom dobiegła końca. Wszystkie rozmowy zostały zaraportowane, a raport końcowy podsumowujący akcję został wypełniony.
Osobiście jestem bardzo zadowolona z udziału w akcji. Po raz kolejny Streetcom wraz z Partnerem stanął na wysokości zadania, akcja była przygotowana starannie i doskonale, z ciekawymi aktywnościami dodatkowymi i niezwykłymi nagrodami do zgarnięcia. Paczka Ambasadora była genialna, świetnie przygotowana, produkty i materiały dodatkowe najwyższej jakości. Jedynie do rozdawanych ulotek dodałabym trochę informacji o składzie produktów, podkreśliła producenta i wskazała najpopularniejsze miejsca, gdzie można kwas kupić.
Buteleczki 0,5L rozeszły się w oka mgnieniu, żałuję, że nie było ich więcej, szczególnie wariantów smakowych z sokami, bo chętnych było jeszcze kilku. Nie odeszli jednak z kwitkiem, ale zostali poczęstowani zasobami Ambasadorki. Które nota bene na długo nam nie starczyły ;) Znajomi dopytywali o skład kwasów (same naturalne składniki!), zawartość konserwantów (żadnych!), najlepszy sposób podawania (to już ocena indywidualna, ja lubię tylko lekko schłodzony, inni prawie zmrożony) oraz miejsca, gdzie można kwas nabyć (większość popularnych marketów spożywczych).
Opinie wśród znajomych były, jak zwykle podzielone, ale tym razem głównie ze względu na specyfikę samego kwasu chlebowego, który po prostu jednym pasuje, a innym nie. Tych, którzy lubią kwas chlebowy nie musiałam długo przekonywać, cieszyli się jak dzieci z butelki do wypróbowania i stali się wielkimi fanami Kwasu Chlebowego Razowego. Tych, którzy od dziecka nie znosili smaku kwasu chlebowego, nie przekonały nawet wersje smakowego z sokami i pozostali zatwardziałymi przeciwnikami kwasu. Byli wśród testujących jednak tacy (wśród nich ja sama), którzy nie reagowali entuzjazmem na kwas chlebowy w klasycznej wersji smakowej, ale zachwycili się wersją żurawinową lub śliwkową.
Bo jest się czym zachwycać. Kwas jest odpowiednio słodki, lekko gazowany, wspaniale orzeźwia i pobudza karmelowo-owocowym smakiem. Moim faworytem jest żurawina, ze swoim lekko kwaskowatym posmakiem, co dodaje jej punktów do orzeźwienia. Ale zaraz za nią pędzi w tym wyścigu śliwka, której pierwsze łyki przywodzą na myśl śliwkowy kompot Babci w letnie popołudnia. Pychotka! Duże butelki, które otrzymałam jako Ambasadorka, skończyły się szybciutko, ale od tego czasu regularnie pojawiają się w naszych koszykach z zakupami.
Ponadto obecność na portalu NaszeZmiany.pl pozwoliła mi poznać wiele wspaniałych osób, posłuchać ich rad i pomysłów na zmiany w życiu, z których wielu skorzystałam. Wypełnianie codziennych zadań było prawdziwą przyjemnością i natchnęło mnie nie raz do wprowadzenia drobnych zmian w swoim codziennym życiu. Choć nie zdobyłam żadnej nagrody w Konkursie (i może dobrze, posypałyby się na mnie gromy zazdrosnych uczestniczek forum, umiarkowanie fajna sprawa...), sam udział w akcji i korzystanie z portalu było frajdą. Polecam wszystkim, którzy mają chęć na odrobinę odmiany w życiu codziennym.
Ogólnie Akcja na piątkę z plusem! :) Mam nadzieję niebawem włączyć się w kolejną akcję Streetcom!
Pozdrawiam wreszcie bardzo letnio :)
Etykiety:
Ambasadorka,
kampania rekomendacji,
konkurs,
kwas chlebowy,
naszezmiany.pl,
paczka ambasadora,
Streetcom,
śliwka,
zmiany,
żurawina
Lokalizacja:
Poznań, Polska
wtorek, 3 czerwca 2014
Akcja Kwasu Chlebowego Razowego w toku!
Akcja rekomendacji Sreetcom Kwasu Chlebowego Razowego trwa w najlepsze.
Prawie wszystkie buteleczki już rozdane, wkrótce pozostanie mi robić degustacje w domu z zasobów butelek 1,5L :)
Akcja testowania nakręca się sama. Ledwo komuś podam butelkę do testowania zaraz zgłaszają się kolejni chętni. "Dla mnie żurawinka!". "Ja bym śliwkę spróbował!". "Jedyny słuszny kwas chlebowy to ten w wersji klasycznej, taki poproszę!". Aż się buzia śmieje, gdy zainteresowanie jest tak duże. Dochodzi nawet do sprytnych 'kradzieży', gdy koleżance całą butelkę kwasu żurawinowego podpija chłopak, a kolega ledwo ratuje jedną szklankę dla siebie przed żoną i córką.
Opnie również spływają. Jak na razie w większości pozytywne, tych kilka neutralnych lub negatywnych pochodzi od osób, które po prostu smaku kwasu chlebowego nie lubią. Lub nie miały okazji zmienić swego przekonania, mam więc misję. Większość opinii mówi o:
- delikatności
- wyrazistości
- słodyczy
- różnorodności smaków i
- właściwościach orzeźwiających kwasu.
Zostało mi kilka butelek, ruszam rozdać i te :)
Prawie wszystkie buteleczki już rozdane, wkrótce pozostanie mi robić degustacje w domu z zasobów butelek 1,5L :)
Akcja testowania nakręca się sama. Ledwo komuś podam butelkę do testowania zaraz zgłaszają się kolejni chętni. "Dla mnie żurawinka!". "Ja bym śliwkę spróbował!". "Jedyny słuszny kwas chlebowy to ten w wersji klasycznej, taki poproszę!". Aż się buzia śmieje, gdy zainteresowanie jest tak duże. Dochodzi nawet do sprytnych 'kradzieży', gdy koleżance całą butelkę kwasu żurawinowego podpija chłopak, a kolega ledwo ratuje jedną szklankę dla siebie przed żoną i córką.
Opnie również spływają. Jak na razie w większości pozytywne, tych kilka neutralnych lub negatywnych pochodzi od osób, które po prostu smaku kwasu chlebowego nie lubią. Lub nie miały okazji zmienić swego przekonania, mam więc misję. Większość opinii mówi o:
- delikatności
- wyrazistości
- słodyczy
- różnorodności smaków i
- właściwościach orzeźwiających kwasu.
Zostało mi kilka butelek, ruszam rozdać i te :)
Etykiety:
2014,
kampania rekomendacji,
kwas chlebowy,
paczka ambasadora,
razowy,
Streetcom,
śliwka,
żurawina
czwartek, 29 maja 2014
Akcja Kwasu Chlebowego rusza! :)
Jest! Przyszła wreszcie paczuszka! Już zaczynałam się niepokoić, ale dotarła. Wielka, ciężka, a w niej tyyyyle dobra! :)


Po dwie butelki 1,5L Kwasu Chlebowego 'classic', Kwasu Chlebowego żurawinowego i Kwasu Chlebowego Śliwkowego dla mnie i moje familii oraz 17 butelek 0,5L dla krewnych i znajomych do rozdawania (9 classiców i po 4 żurawinki i śliwki).
Pierwsze próby w domu już za nami. Jak na razie przetestowaliśmy wersję classic z żyta i jęczmienia. Małżonek zachwycony, ja zadowolona, szwagier utwierdził się w tym, że za kwasem chlebowym nie przepada. Na pewno zmieni zdanie, gdy wypróbuje wersję smakową :)
Ruszam rozdawać buteleczki!
P.S. Nawet kot jest zainteresowany :)
Po dwie butelki 1,5L Kwasu Chlebowego 'classic', Kwasu Chlebowego żurawinowego i Kwasu Chlebowego Śliwkowego dla mnie i moje familii oraz 17 butelek 0,5L dla krewnych i znajomych do rozdawania (9 classiców i po 4 żurawinki i śliwki).
Pierwsze próby w domu już za nami. Jak na razie przetestowaliśmy wersję classic z żyta i jęczmienia. Małżonek zachwycony, ja zadowolona, szwagier utwierdził się w tym, że za kwasem chlebowym nie przepada. Na pewno zmieni zdanie, gdy wypróbuje wersję smakową :)
Ruszam rozdawać buteleczki!
P.S. Nawet kot jest zainteresowany :)
Etykiety:
kampania rekomendacji,
kwas chlebowy,
paczka ambasadora,
razowy,
Streetcom,
śliwka,
żurawina
Subskrybuj:
Posty (Atom)





