Mówi Wam coś nagłówek? :D Mam nadzieję, że tak, znaczy, że zrozumielibyśmy się bez słów ;) How you doin'?
Jeśli zaś nagłówek, ani hasła typu Oh my God!, I know! i We were on a break! nic Wam nie mówią, to wyjaśniam: chodzi o kultowy serial Przyjaciele (ang. Friends), który w latach 1994-2004 emitowała amerykańska telewizja NBC. Serial okazał się hitem i szybko oczywiście zaczęły emitować go stacje na prawie całym świecie. A fanów Przyjaciół przybywało. W tym ja :D
Co to ma wspólnego z książkami? Otóż w tym roku, w 25. rocznicę emisji pierwszego odcinka i początku pięknej przygody z szóstką nowojorczyków, ukazała się książka Wydawnictwa SQN, autorstwa Kelsey Miller o prostym tytule Przyjaciele, z podtytułem nawiązującym do tytułów wszystkich odcinków serialu. Książkę dostałam jeszcze przed premierą od Czytam Pierwszy (www.czytampierwszy.pl), za co wielkie dzięki!
Książka na 366 stronach, opierając się na 534 tekstach źródłowych (głównie internetowych i prasowych (wywiady)), opowiada historię serialu, jej twórców i odtwórców głównych ról. Dla wzrokowców jest również kilkanaście fotografii, prezentujących obsadę, producentów i ujęcia z planu. Trzy części książki poświęcone są nieco innym zagadnieniom. Pierwsza opowiada o tym, jak to wszystko się zaczęło. O twórcach, ich wcześniejszych dokonaniach, pomysłach na serial, różnych tytułach, jakie proponowano oraz historiach każdego z aktorów i drogach, jakie ich do serialu przywiodły. Moje ulubione to chyba historia Jennifer Aniston, Matthew Perry'ego i Dawida Schwimmera, dla którego właściwie została napisana rola Rossa. I słusznie! To po Chandlerze moja ulubiona postać! Wkurzająca, ale bawiąca chyba najbardziej :)
Druga część opisuje skalę społecznego oddziaływania serialu. Bum na kawiarnie, szał na fryzury ala Rachel, modowe upodobania fanów, marzenia o mieszkaniu w wielkim mieście. Miller opisuje życiowe kwestie poruszane w serialu, i to zarówno te przyjemne (życie w dużym mieście, trwałe przyjaźnie, rozwój kariery), jak i te trudniejsze (samotność, dojrzewanie, radzenie sobie z porażkami), a także kwestie społeczne, takie jak nierówność rasową, nierówność płci, czy nietolerancję wobec osób i związków LGBT. Życie bohaterów nie zawsze jest lekkie, łatwe i przyjemne, skupione na rozmowach przy kawiarnianym stoliku, ale dzięki temu, że mierzą się z problemami w gronie najbliższych przyjaciół, dużo łatwiej udaje im się znaleźć wyjście z nawet trudnych, choć czasem absurdalnych sytuacji.
Trzecia część to historie omawiające końcówkę serialu. Rozważania twórców na temat oglądalności, odpowiedniego momentu, w których należy serial zakończyć i przede wszystkim jak go zakończyć. Wszystkie części układają się w logiczną całość i jak w dobrej powieści stawią wstęp, rozwinięcie i zakończenie ;)
Dla fanki Przyjaciół ta pozycja była obowiązkowa. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, tak o twórcach, jak i aktorach, poznałam genezę niektórych wątków i zakulisowe ciekawostki. Pewnych rzeczy było dla mnie za dużo, historii twórców niezwiązanych z samym serialem, omawiania wpływu na społeczeństwo i rozwodzenia się nad tym, jak serial radził lub nie sobie z poruszaniem trudnym kwestii społecznych. Za to trochę zbyt mało było anegdot o aktorach, ich pracy nad rolą, wpływie na fabułę i sytuacjach na planie. Książkę czytało się całkiem dobrze, ale literatura wysokich lotów to to nie jest. Strasznie dużo powtórzeń ciągle tych samych informacji. Dwie utkwiły mi w pamięci.
1) Że aktorzy wspólnie negocjowali stawki za odcinki i otrzymywali takie samo wynagrodzenie. Ogólnie wow, fajnie, super, ale nie muszę o tym czytać praktycznie w każdym rozdziale.
2) Że Przyjaciele pokazują czas w życiu człowieka, w którym przyjaciele poniekąd stają się rodziną. Zgadzam się z tym w 100%, ale znów, nie muszę o tym czytać na co drugiej stronie.
W tym roku wszyscy spece od marketingu odwołują się w ten czy inny sposób do Przyjaciół. Okazja faktycznie jest szczególna (choć ciekawe co zrobią na 30stą rocznicę ;p), tak że i taka książka musiała powstać. Jest przykładem nieźle wykonanej pracy reporterskiej, ale też nie najwybitniejszej. Fani na pewno zajrzą. Nie-fani jeśli mają chęć na kilka ciekawostek zatopionych w społecznych kontekstach też mogą. Enjoy!
#czytamwbiegu #czytane2019 #czytampierwszy #czytampierwszypl #kelseymiller #przyjaciele #friends #tenonajlepszymserialunaswiecie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 25 listopada 2019
poniedziałek, 18 czerwca 2018
Showmax test z TestMeToo
TestMeToo.com prowadzi dłuższe i krótsze kampanie testowania, i te drugie bardzo lubię za ich świeżą i dynamiczną formułę. Tym razem padło na platformę telewizji internetowej showmax. Jako wielka fanka filmów i seriali, o ograniczonych zasobach czasu wolnego, bardzo sobie cenię oglądanie filmów i seriali bez konieczności wychodzenia z domu do kina czy dostosowywania się do programu telewizyjnego. Posiadam już konto w Netflix, ale brakuje mi tam wielu filmów i seriali (choć duży plus za wprowadzenie Friends- mojego ukochanego i dla mnie niezmiennie najlepszego serialu ever!). Dlatego nie wahałam się ani chwili i dołączyłam do grona testujących showmax.
Platforma podobna do innych z tego rodzaju. Przejrzysta strona, stosunkowo prosta nawigacja, obraz dobrej jakości. Brakuje mi jedynie możliwości wyboru odcinków w oknie oglądania oraz możliwości automatycznego przeskoczenia do następnego (można przewinąć o 30 sek). Poza tym nie mam zastrzeżeń. Wielu filmów, których szukałam nie było, inne znajdowałam. Są takie, których nie mam na Netflixie i odwrotnie.
A co obejrzałam?
Na pierwszy ogień poszła podpowiadana mi przez showmax "Planeta singli".
Cóż, sam film bez szału. Do showmaxowego streamingu i funkcjonowania platformy nie mam zarzutów, a że film średni to nie ich wina ;) Szczegóły w mojej relacji na TestMeToo.

Teraz oglądam serial 'Fargo' i jestem absolutnie zachwycona. Nie ma go na Netflix, więc tym bardziej oglądam kiedy mogę. Zwłaszcza, że darmowy okres próbny to tylko 14 dni. Moim zdaniem bardzo krótko i bardzo słabo na tle innych platform( Netflix i HBO GO 30 dni). W ramach testu z TestMeToo powinno być przynajmniej dwa razy dłużej, w końcu 14 dni może testować każdy. I jeszcze jeden minus, kiedy relacja się rozsyła, mój opis widać przez sekundę, dwie, a następnie link przenosi do showmax. Trochę szkoda zachodu z pisaniem, jeśli nikt tego nie przeczyta...
Tyle moich przemyśleń. Konkluzja? Fanom filmów i seriali polecam. Jeśli interesują Was konkretne produkcje- przetestujcie za darmo dostępne platformy i wybierzcie tę według Was najbogatszą :)
#showmax #testmetoo #test #relacja
Platforma podobna do innych z tego rodzaju. Przejrzysta strona, stosunkowo prosta nawigacja, obraz dobrej jakości. Brakuje mi jedynie możliwości wyboru odcinków w oknie oglądania oraz możliwości automatycznego przeskoczenia do następnego (można przewinąć o 30 sek). Poza tym nie mam zastrzeżeń. Wielu filmów, których szukałam nie było, inne znajdowałam. Są takie, których nie mam na Netflixie i odwrotnie.
A co obejrzałam?
Na pierwszy ogień poszła podpowiadana mi przez showmax "Planeta singli".
Cóż, sam film bez szału. Do showmaxowego streamingu i funkcjonowania platformy nie mam zarzutów, a że film średni to nie ich wina ;) Szczegóły w mojej relacji na TestMeToo.

Teraz oglądam serial 'Fargo' i jestem absolutnie zachwycona. Nie ma go na Netflix, więc tym bardziej oglądam kiedy mogę. Zwłaszcza, że darmowy okres próbny to tylko 14 dni. Moim zdaniem bardzo krótko i bardzo słabo na tle innych platform( Netflix i HBO GO 30 dni). W ramach testu z TestMeToo powinno być przynajmniej dwa razy dłużej, w końcu 14 dni może testować każdy. I jeszcze jeden minus, kiedy relacja się rozsyła, mój opis widać przez sekundę, dwie, a następnie link przenosi do showmax. Trochę szkoda zachodu z pisaniem, jeśli nikt tego nie przeczyta...
Tyle moich przemyśleń. Konkluzja? Fanom filmów i seriali polecam. Jeśli interesują Was konkretne produkcje- przetestujcie za darmo dostępne platformy i wybierzcie tę według Was najbogatszą :)
#showmax #testmetoo #test #relacja
Etykiety:
fargo,
netflix film,
oglądanie,
okres próbny,
planeta singli,
platforma,
recenzja,
relacja,
serial,
showmax,
test,
testmetoo
Subskrybuj:
Posty (Atom)






